![]() |
Źródło: kadr z filmu Ojciec Chrzestny III |
Eh Ojciec Chrzestny…klasyka. Bardzo dobry film i dużo inspiracji kulinarnych :) W trzeciej części Vincent Mancini (Andy Garcia) instruuje Mary Corleone (Sofia Coppola) robić gnocchi. Jest romantycznie i dużo namiętności między bohaterami nad tymi delikatnymi kluseczkami, wszystko fajnie ale….. oni są kuzynami… No cóż, co kraj to obyczaj ;) Ja polecam tylko delikatne gnocchi z pysznym sosem z mascarpone.
Czas przygotowania: około 2h; Porcja dla 4 osób;
Składniki:
Gnocchi:
- 1kg ziemniaków
- 1,5 szklanki mąki
- Sól
- 1 jajko
- 1kg ziemniaków
- 1,5 szklanki mąki
- Sól
- 1 jajko
Sos:
- Duża śmietana 18%
- 250g serka mascarpone
- Pół ząbka czosnku
- Przyprawy: sól, pieprz, zioła
- 1-2 łyżki oliwy
- Duża śmietana 18%
- 250g serka mascarpone
- Pół ząbka czosnku
- Przyprawy: sól, pieprz, zioła
- 1-2 łyżki oliwy
Dekoracja:
- Parmezan
- Świeża bazylia
- Świeża bazylia
Sposób przygotowania:
- Ziemniaki obieramy, przekrawamy na pół i
gotujemy w osolonej wodzie aż zmiękną. Gotowe ziemniaki zgniatamy na „Purée” widelcem lub tłuczkiem do
ziemniaków. Dodajmy do ziemniaków szczyptę soli, jajko i mąkę. Ziemniaki są
gorące i warto, aby nasze dłonie trochę pocierpiały. Gorące ziemniaki pozwalają na dodanie
mniejszej ilości mąki, a wówczas gnocchi wychodzą delikatne
- Formujemy z ziemniaków „wałeczki” grubości palca. Jeżeli ciasto się klei można dodać mąkę. Blat podsypujemy mąką, rolujemy ciasto i kroimy na 2 cm kawałki
- Gnocchi muszą mieć „kreseczki”, ja użyłam do tego widelca. Kładziemy kluseczkę na widelec i przyciskamy delikatnie kciukiem, przesuwając w kierunku końca widelca
- Gotowe gnocchi gotujemy w osolonej wodzie i wyciągamy od razu jak tylko wypłynął na powierzchnie. Dzieje się to bardzo szybko, także lepiej nie odchodzić za daleko
Sos:
- Śmietanę gotujemy w garnuszku, dodajemy sól, pieprz, wyciśnięty ząbek czosnku i oliwę. Następnie dodajemy mascarpone i mieszamy, aż ser się rozpuści. Przyprawiamy ziołami- oregano, zioła prowansalskie i pieprz ziołowy. W razie potrzeby doprawiamy do smaku solą czy też innymi przyprawami.
- Formujemy z ziemniaków „wałeczki” grubości palca. Jeżeli ciasto się klei można dodać mąkę. Blat podsypujemy mąką, rolujemy ciasto i kroimy na 2 cm kawałki
- Gnocchi muszą mieć „kreseczki”, ja użyłam do tego widelca. Kładziemy kluseczkę na widelec i przyciskamy delikatnie kciukiem, przesuwając w kierunku końca widelca
- Gotowe gnocchi gotujemy w osolonej wodzie i wyciągamy od razu jak tylko wypłynął na powierzchnie. Dzieje się to bardzo szybko, także lepiej nie odchodzić za daleko
Sos:
- Śmietanę gotujemy w garnuszku, dodajemy sól, pieprz, wyciśnięty ząbek czosnku i oliwę. Następnie dodajemy mascarpone i mieszamy, aż ser się rozpuści. Przyprawiamy ziołami- oregano, zioła prowansalskie i pieprz ziołowy. W razie potrzeby doprawiamy do smaku solą czy też innymi przyprawami.
- Możemy również szynkę parmeńską pokroić na
kawałki i podsmażyć na patelni. Następnie posypać gotowe gnocchi.
- Gotowe gnocchi polewamy sosem z mascarpone,
posypujemy parmezanem i dekorujemy świeżą bazylią. MNIAM! :D
Smacznego!:):)
No wiesz, kiedyś to tak było, że wszystko zostawało w rodzinie... ;)
OdpowiedzUsuńUwielbiam gnocchi, a te Twoje wyglądają po prostu bajecznie :)
hehe, owszem, ale jakoś ta forma "kultury" do mnie nie przemawia ;)
UsuńDziękuję i smakowały jeszcze lepiej:p
Ten komentarz został usunięty przez autora.
OdpowiedzUsuńPotwierdzam jeśli chodzi o smak... czy Wojtek też Cię tak instruował? ;)
OdpowiedzUsuńPrawie, prawie ;) :p , na szczęście nie jest moim kuzynem ;)
Usuń